Warszawski Blog Parkingowy

Na tym blogu umieszczał będę zdjęcia aut parkujących niezgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym.
Każdy wpis zostanie opisany nr rejestracyjnym oraz opisem wykroczenia które kierowca w moim mniemaniu popełnił.
Każdy wpis na blogu to jedno telefoniczne zgłoszenie w Straży Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawa
Po zakończeniu interwencji wpisy będą aktualizowane o informacje o jej wyniku.
Umieszczenie zdjęcia i postu na blogu nie jest tożsame z popełnieniem wykroczenia, o tym decyduje uprawiony funkcjonariusz lub Sąd Grodzki.

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z PoRD i kontaktów z telecentrum Warszawskiej SM pod numerem (+4822) 986
Uwolnijmy chodniki od nielegalnie parkujących!

środa, 19 sierpnia 2009

jeden telefon, czterech zatopionych

pd podjął skuteczną interwencję:

Dnia 18/08/2009
Miejsce: Marymoncka, przystanek ZTM Podleśna-IMGW
Wykroczenie: parkowanie na chodniku bez pozostawienia 1,5m (to co
zostawiono, to droga rowerowa, a nie chodnik)
Numer zgłoszenia (na 986): 1615178
Efekt: wystawiono cztery wezwania.








Ciekawe czy za zmuszanie pieszych do łamania przepisów PoRD można pociągnąć kogoś do odpowiedzialności?
Zapewne tylko z powództwa cywilnego.

11 komentarzy:

  1. Znalazłem linka do nowej akcji (sądząc po miejscu robienia zdjęć chyba ktoś z Warszawy) http://www.jakkutas.pl . Nazwa domeny jest mocna i trafnie określa tych pseudokierowców (nic dodać, nic ująć)

    OdpowiedzUsuń
  2. I mają duży ruch :)
    Tylko zdaje się że nic z tego nie wynika.

    Tutaj każdy post to zgłoszenie do SM.
    Razem z wynikiem itd.

    Może i oni powinni tak zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  3. Sądząc po ilości zdjęć i dacie zamieszczenia pierwszej fotki (23.07) to strona dopiero co wystartowała. Może przybędzie kilka ciekawych ficzerów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ficzer to nr 986 i cierpliwe gadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strona jakkutas.pl ma jeden poważny brak. Jak wszystkie tego typu strony jest rejestracją wykroczeń. Publikowanie zdjęć dodanych przez ludzi z zewnątrz stawia właściciela strony przed ryzykiem odpowiadania za zamieszczenie sfałszowanego zdjęcia (m.in. dlatego na różnych portalach zdjęcia dodane przez anonimowych użytkowników mają zamazane nry rejestracyjne).

    OdpowiedzUsuń
  6. khm, to są Bielany a nie Żoliborz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. pduńcz pisze...
    > khm, to są Bielany a nie Żoliborz ;-)

    Dzięki, ja z Pragi(Grochowa/Gocławia)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za konfident Z Ciebie - kablujesz to Straży Miejskiej, dobrze zrozumiałem?!?!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe czy sam jeździsz codziennie samochodem, czy tylko buspasem środkami miejskiej komunikacji. Ciekawe czy gdybys pod praca mial zero miejsc parkingowych, to czy tez bylbys taki madry. Pretensje trzeba miec raczej do naszych wspanialych radnych, ktorzy problem rozwiazują jedynie poprzez holowanie i stawianie nowych znaków, a nie poprzez twórcze działania (obwodnica, miejsca podziemne). Nie mowiac już o zielonych, ktorzy nie placa tutaj podatkow, a korzystaja z naszych ulic i parkingow.

    OdpowiedzUsuń
  10. @anonim:
    > Ciekawe czy sam ...
    Jeżdżę samochodem lub rowerem.

    > gdybys pod praca mial zero miejsc
    > parkingowych
    Parkowałbym gdzie indziej a jeżeli przejście z parkingu do biura zabierałoby więcej niż 15 minut, po prostu zrezygnowałbym z jazdy samochodem na rzecz KM

    > Pretensje trzeba miec raczej do naszych
    > wspanialych radnych

    Brak miejsca parkingowego nie jest usprawiedliwieniem chamskiego łamania przepisów i utrudniania życia pozostałym. To jest podejście typu - Brakuje mi kasy na flaszkę - dawaj portfel!

    Miasto nie jest z gumy. Nie można zapewnić miejsca parkingowego w centrum dla każdego chętnego. Budowa zbyt wielu parkingów w centrum prowadzi do wzrostu ruchu i większych korków.
    Dlatego miasto jasno określa ilość miejsc parkingowych dla nowo budowanych inwestycji w centrum i pozostałych strefach.
    W strefie I maksymalna liczba miejsc parkingowych to 1 miejsce na 1000 m2 powierzchni, w pozostałych odpowiednio więcej.

    A co do twórczych działań to nie wiesz co się dzieje i będzie dziać w twoim mieście.
    Polecam zapoznać się ze Strategią Transportową Wwy do 2015, to dopiero zaczniesz zgrzytać zębami: http://pliki.bip.um.warszawa.pl/rada/uchwaly/1749_2009/1749_uch_zal_1.doc

    OdpowiedzUsuń
  11. Cymbale jeden, może lepiej zajmij się jakąś pożyteczną działalnością, zacznij śmieci zbierać po osiedlach czy coś... Płacą Ci przynajmniej za to donosicielstwo, czy jesteś już takim kompletnym frajerem... Rozejrzyj się wokół a zobaczysz, że naprawdę można zająć się czymś bardziej twórczym, pało!

    OdpowiedzUsuń