Warszawski Blog Parkingowy

Na tym blogu umieszczał będę zdjęcia aut parkujących niezgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym.
Każdy wpis zostanie opisany nr rejestracyjnym oraz opisem wykroczenia które kierowca w moim mniemaniu popełnił.
Każdy wpis na blogu to jedno telefoniczne zgłoszenie w Straży Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawa
Po zakończeniu interwencji wpisy będą aktualizowane o informacje o jej wyniku.
Umieszczenie zdjęcia i postu na blogu nie jest tożsame z popełnieniem wykroczenia, o tym decyduje uprawiony funkcjonariusz lub Sąd Grodzki.

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z PoRD i kontaktów z telecentrum Warszawskiej SM pod numerem (+4822) 986
Uwolnijmy chodniki od nielegalnie parkujących!

piątek, 29 stycznia 2010

Postój na przejściu dla pieszych

Leon Zawodowiec podjął nową skuteczną interwencję:

Dwóch kierowców wykazało się wyjątkowym wręcz brzmieniem o jakim Jankiel mógłby tylko pomarzyć podczas gry na swoim ulubionym instrumencie. Otóż panowie kierowcy zastawili JEDYNE odśnieżone dojścia do przejścia dla pieszych. Kto chciał skorzystać musiał brnąć w śniegu.

Okoliczności:

Data: 28 stycznia 2010
Adres: Warszawa, Żurawia 24
Godzina zgłoszenia: 10:11
Czas reakcji: około 40 minut
Efekt: dwa wezwania (widoczne na zdjęciu)

26 komentarzy:

  1. Popieram pańską działalność i podziwiam wytrwałość w nakłanianiu Straży Miejskiej do wykonywania swoich obowiązku.
    Niejednokrotnie sama miałabym ochotę wezwać SM, widząc nieprawidłowo zaparkowane samochody, nieodśnieżone chodniki itd. Nie znajduję jednak w sobie tyle samozaparcia, co Pan.
    Brawo! I oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Blog jest rewelacyjny. Patrzy Pan na ulice z punktu widzenia pieszego z wózkiem. Ja z kolei patrzę na ulice z punktu widzenia kierowcy, który próbuje pozostać sobą, zachować cząstkę przywoitości otoczony przez "hordy barbarzyńców" a.k.a "na chwilę", a.k.a "to gdzie mam stanąć?"
    Mam nadzieję tylko, że nie znudzi sie Panu wrzucanie nowych wpisów. Ma Pan we mnie wiernego czytelnika i fana.

    Pozdrawiam jak najserdeczniej

    Booka Jones

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś bezrobotnym frustratem i nieudacznikiem,który zazdrości właścicielom tych wszystkich aut,bo sam dzień w dzień musisz zajmować się swoim rozwrzeszczanym bachorem,a żona pracuje na Ciebie.Stąd masz tyle wolnego czasu,by ciągać dzieciaka wśród spalin i udawać ostatniego sprawiedliwego.Ja parkuję codziennie w śródmieściu i w dupie mam wezwania,bo stać mnie na mandaty,baranie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tego pseudo bogacza co go niby stac na mandaty...
    Taki kozak jesteś, bo siedzisz bespiecznie po drugiej stronie monitora. Też ma dziecko (a nie bachora ku..sie) i wiem co to znaczy lawirowac po miedzy samochodami zaparkowanymi na chodniku. W przeciwienstwie do autora blogu ja nie jestem wyrozumiały. Wiele samochodów nosi trwała pamiątke po tym jak staneły mi na drodze i licze że twój też bedzie miał to "szczescie". Chętnie bym też zostawił pamiątke na twojej parszywej frajerskiej spedalonej gebie... tak tak jestes frajerem co go dupczy się w pace... Bądz facetem i powiedz mi to w trarz, to co tu napisałes o dizeciach i całą reszcze...tylko zabierz kolegów co by cie do domu odstawili bo ja w zbędna dyskusie wdawac się nie będe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zacznij od zainwestowania w słownik ortograficzny. Co do frajerstwa i dupczenia,musisz cwelu mieć bogate doświadczenia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ło jejku to mi pojechałeś... no dobrze kawiatura nie jest moim najleprzym przyjacielem. Może sam zobaczysz jakie mam doswiadczenie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę kobiety.Poza tym stać mnie nie tylko na mandaty,ale też na blacharza/lakiernika. A ciebie,lamusie,najwyżej na tanie winko i może kajzerkę dla bachora.

    OdpowiedzUsuń
  8. No i zamkęli o 17.00 urząd pracy i skończył się menelikowi dostęp do neta...Teraz zapycha z buta do swojego zadłużonego komunalnego biedadomku, z rozklekotnym wózeczkiem skołowanym na fajansie i wk...ia się na autka zaparkowane na jego krętej drodze:-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. @Anonimowy którego stać na mandaty

    Jak Cię stać to płać. Może jeden dostaniesz przy mojej pomocy?
    Mnie też stać ale nie płacę - po prostu parkuję legalnie.
    A co do mojego stanu posiadania to nie trafiłeś - mam dwa samochody. Pracę również. Proponuję zakończyć przerzucanie inwektywami inaczej usunę tą dyskusję. Masz jakieś zarzuty i argumenty?
    To je wyartykułuj. To nie jest forum onetu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Usuń,usuń.Parkuję,gdzie mi wygodnie,bo to moje miasto.Gdyby nie te wszystkie wieśniaki,co tu zjeżdżają,nie byłoby problemów z miejscami postojowymi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjezdni, konfidenci i donosiciele... Po polsku pisać nie umiecie, a dowartościowujecie ścigając takie zło straszliwe?
    Mam tylko nadzieję, że jak ściągniecie jeden utworek z sieci, przekroczycie prędkość o 1 km/h, albo skończy wam się bilet z parkometru o minutę - to znajdzie się podobny donosiciel... I tego ci drogi "autorze" z całego serca życzę. A "czytelnikom" polecam lekturę Słownika języka polskiego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Parkowanie na przejściu a na jedynym odśnieżonym dojściu do przejścia to jest duża różnica. Miejsce parkingowe jest wydzielone to można parkować. To nie jest wina kierowcy, że służby oczyszczania nie pomyslały o lepszym zapewnieniu dojścia do przejścia, nie jest to powodem do zabierania miejsc parkingowych, których w Warszawie fakt faktem jest jak na lekarstwo. Popieram pomysł, mnie też denerwują cwaniaki, którzy myślą, że im wszystko wolno i parkują gdzie popadnie, ale te zdjęcia to już lekka przesada.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja serdecznie zapraszam na ulicę Kredytową w Śródmieściu: dwa pasy ruchu, ale jeden zawsze zastawiony przez widzących inaczej i parkujących sobie wytwale za zakazem zatrzymywania, SM ma to w głębokim poważaniu...

    Mazowiecka w godzinach wieczornych zakorkowana przez taxówki, bo przecież każdy musi wysiąść prosto do wejścia klubowego, żeby przypadkiem zamszowe buziki się nie pomoczyły...

    Nie wspominając już o małych uliczkach pod blokami, która często stają się nieprzejezdne przez ułańską fantazję parkujących, żenada!

    OdpowiedzUsuń
  14. Proponuję wyciąć z komentarzy te pomyje anonimów, przecież nie ma sensu tego tu trzymać.

    A do tych, co podziwiają ale nie mają samozaparcia... To na prawdę nie jest trudne. bierze się komórkę, wybiera 986 i zgłasza np:
    - na przejściu dla pieszych na ulicy takiej parkuje samochód marki takiej, koloru takiego.
    - Dziękuję, wezwanie przyjęte
    i po bólu - trwa to 20 sekund.
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości - jeszcze trochę czasu minie, zanim nieprawidłowe parkowanie będzie rzadkością w Warszawie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Do m: otóż te samochody zaparkowały jak najbardziej na przejściu co widać na wklejce dodanej do każdego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Acha - wpisów umieszczonych przez chamstwo nie należy moim zdaniem usuwać. Niech każdy kto ma jakiekolwiek wątpliwości czy dzwonić na 986 czy nie dzwonić niech wie z kim ma do czynienia :) To są ludzie którzy naprawdę mają innych w d*pie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda ze ten upór i determinacja nie ma przełożenia np na walkę z leniwymi urzędnikami np. w urzędzie bielany wydział Infrastruktóry. Miesiącami widać przekrzywione znaki drogowe ,dziury w jezdni oraz różne nieprawidłowe oznakowania miejsc np dla osób niepełnosprawnych ( ul. Wrzeciono ).Lecz znam tego przyczynę po prostu Straż Miejska jeszcze reaguje na telefony i zgłoszenia.A urzednicy mają gdzieś takie zgłosznia a tym bardziej taki blog jeśli byłby do nich adresowany to by nie miał racji bytu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ z leniwymi urzędnikami podejmującymi decyzje nie tylko w oderwaniu od rzeczywistości ale i czasem wbrew prawu można i NALEŻY walczyć. Polecam działania Zielonego Mazowsza zarówno jako wsparcie moralne ale i szczegółowy instruktaż. Zobaczyłeś nieprawidłowość? Nie czekaj aż ktoś zrobi to za ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Konfidenci zawsze mieli swoj miejsce w historii Polski.I jak widać-nadal mają...:-(((
    Aaa, i ubawił mnie post tego kretyna,co sam pisząc anonimowo,proponował wycięcie postów anonimów. 10/10,brawo,brawo!

    OdpowiedzUsuń
  20. Biedaku - ty nie wiesz kto to jest konfident. Twój mózg zatrzymał się w latach osiemdziesiątych :D

    OdpowiedzUsuń
  21. A Twój w fazie rozwoju "cewa nerwowa",choć pewno dopiero z gugli dowiesz się,co to takiego,sprzedawczyku...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak widać, chamstwo w dalszym ciągu rządzi, zwłaszcza w komentarzach i... na drogach, jak widać. Co ciekawe, te chamusie stają się potulne jak baranki w konfrontacji z zagraniczną policją. Tylko w Polsce policja jest zła, a obywatele to nagle "konfidenci".

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie tak samemu sobie pisać wspierające komentarze,spadkobierco ubeków i innych kapusiów?

    OdpowiedzUsuń
  24. Brawa dla autora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  25. Proponuję nie karmić trolli.
    Nie warto dyskutować z forum onetu bo jeszcze sprowadzą na swój poziom i wygrają w głupocie.
    Wszystkie kolejne komentarze z inwektywami będą usuwane.
    Argumenty albo "proszę udać się szybkim krokiem" na plotek, pudelek czy fotka.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie, obelgi w wydaniu anonimów zdenerwowanych taką działalnością to miód na serce każdego komu zależy na tym aby nie żyć w totalnym syfie. Tym ludziom pozostało już właśnie tylko tupanie nóżkami ze złości, anonimowe obelgi i widok wycieraczki z wezwaniem od SM :D

    OdpowiedzUsuń