Warszawski Blog Parkingowy

Na tym blogu umieszczał będę zdjęcia aut parkujących niezgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym.
Każdy wpis zostanie opisany nr rejestracyjnym oraz opisem wykroczenia które kierowca w moim mniemaniu popełnił.
Każdy wpis na blogu to jedno telefoniczne zgłoszenie w Straży Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawa
Po zakończeniu interwencji wpisy będą aktualizowane o informacje o jej wyniku.
Umieszczenie zdjęcia i postu na blogu nie jest tożsame z popełnieniem wykroczenia, o tym decyduje uprawiony funkcjonariusz lub Sąd Grodzki.

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z PoRD i kontaktów z telecentrum Warszawskiej SM pod numerem (+4822) 986
Uwolnijmy chodniki od nielegalnie parkujących!

czwartek, 29 lipca 2010

"Rewitalizacja" po chamsku

Trwa rewitalizacja Placu Grzybowskiego i okolicy. Będzie pięknie.


Powstanie miejski plac, na którym będą mogły być organizowane imprezy. W centralnej części skweru zaplanowano oczko wodne i część rekreacyjną. W posadzki placu zostaną wstawione źródła światła, dzięki którym w zimę część drzew będzie można kolorowo podświetlić. - To rozwiązanie na zimę, gdy już opadną z nich liście. Miasto na przebudowę placu zarezerwowało 6 mln zł. Prace mają się zakończyć pod koniec 2010 roku. Źródło TVN Warszawa.


Na chwilę obecną wykonano już między innymi piękny chodnik z granitu o nazwie Gabro w kolorze grafitowym przy skrzyżowaniu Twardej i Emilii Plater. Inny polski granit o nazwie Strzelin, o większej odporności mechanicznej i mniejszej ścieralności przeznaczono na jezdnie.
Niestety nie wszyscy potrafią zadbać o to by w stolicy było pięknie. Jak widać na zdjęciu po prawej, zawsze musi się trafić się cham pluje na wszystko i wszystkich

Ubolewam nad tym że władze Warszawy zrezygnowały, z budowy parkingu podziemnego pod Placem Grzybowskim. Ale nie wierzę że wtedy nie byłoby takich kretynów. Kiedy robiłem to zdjęcie, 15 metrów dalej na drugim narożniku skrzyżowania było wolnych około 10 miejsc parkingowych.
Widać je na kolejnym zdjęciu, na które załapał się inny spryciarz.
Poproszona o interwencję Straż Miejska zjawiła się dopiero około 09:35. Jak podali wskazanych pojazdów nie było już na miejscu.

10 komentarzy:

  1. Skuteczność płatnych parkingów w zapobieganiu nielegalnemu parkowaniu widać przed Pałacem Kultury -- jest parking podziemny, jest parking naziemny, a i tak na każdym skrawku chodnika/wysepki/innych stoją samochody.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet darmowy parking nie będzie żadną alternatywą wobec możliwości skrócenia sobie drogi o kilka minut czy możliwości obserwowania ukochanego urządzenia z okna. Dopóki służby miejskie nie będą potrafiły same z siebie omandatować kilkunastu-kilkudziesięciu procent popełniających takie wykroczenia dopóty będzie jak jest. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Samochody tam stawały /to gdzie ten Fiat/ kiedy jeszcze na kupkę mówiłeś papu. Tak to jest jak "miasto" na siłę usiłuje zlikwidować miejsca parkingowe dla mieszkańcó i z upartością maniak chce wszystkich powsadzać do żałosnej komuniakcji miejskiej. A sam nowy Plac Grzybowski - żenujący projekt, kompletnie nie pasujący do okolicy, chyba że do nowych budynków Gminy Żydowskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy - nie wnikam w twoje, jak widzę traumatyczne doświadczenia z karmieniem w okresie niemowlęctwa. Co do komunikacji miejskiej - rozumiem obciążenie komuną. Dla wielu osób poruszanie się komunikacją miejską to oznaka biedy i nieposiadania samochodu. Wyrośniemy z tego :)

    Co do likwidowania miejsc na siłę. Bardzo, naprawdę bardzo mi was, czyli nie rozumiejących potrzeb INNYCH nie szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Leonie Ormowcu: "Twojej" nie "twojej", to raz.
    Dwa, nie mierz wszystkich swoją miarą.
    Obciążenie komuną w swoim nicku też rozumiesz czy ktoś Ci musi mądrzejszy wytłumaczyć ?
    Dla osób starszych, z małymi dziećmi komunikacja miejska to przekleństwo. I nie "wyrośniecie" z tego.
    Trzy.
    Iluż trzeba dokonać przesiadek - zastanawiałeś się by osiągnąć różne krańce miasta ? Wisi Ci to bo pewnie jesteś młody i popylasz rowerkiem większą cześć roku, co ?
    Ale spoko, to zawsze okres przejściowy.

    Bo ważne są tylko "moje" tzn/. Twoje widzi mi się ? Spadaj na swoją wieś i tam dokonuj swoich rewolucji...

    OdpowiedzUsuń
  6. > Leonie Ormowcu: "Twojej" nie "twojej", to raz.
    1. To jest kwestia kurtuazji a nie ortografii.
    Masz wiedzę że komuś anonimowemu kto popiera chamskie parkowanie, Leon chciał był przekazać szacunek?

    > Dla osób starszych, z małymi dziećmi
    > komunikacja miejska to przekleństwo.
    > I nie "wyrośniecie" z tego.
    2. Mam dwoje małych dzieci, i dwa auta. Czy to znaczy że mam być chamem i parkować byle gdzie niezależnie od sytuacji? Nie. Na resztę pytań sam sobie odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  7. W głowie jest kilka ważnych podzespołów oprócz otworu gębowego, który służy do jedzenia i gadania co ślina na język przynosi. Szkoda, że ich nie używacie by zrozumieć co zostało napisane.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy - miasto należy do osób posiadających samochody i nie posiadających. Nikt nie narzeka, kiedy kierowca parkuje tam gdzie mu wolno. Jeśli parkuje tam gdzie mu nie wolno - wtedy dzwoni się na 986 :)

    Możesz tupać nóżkami, złościć się... to zrozumiałe i wynika właśnie z obciążenia o którym pisałem. Jeśli ktoś ma w d*pie przepisy i potrzeby innych użytkowników miasta to jest właśnie po złej stronie mocy.

    A mój nick jest dla takich jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Póki co Ty tupiesz i się awanturujesz, że ktoś się z Tobą nie zgadaza.
    Z braku konkretnego argumentu używasz argumentów ad personam.

    Szkoda, że nie poznałeś prawdziwych ORMOwców, wtedy byś takiego debilnego nicka sobie nie zafundował.

    Na tym kończę z Tobą bo jak mówi maksyma:
    "Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."

    OdpowiedzUsuń
  10. A skąd. Nie zgadzać to się można z argumentami a nie z ogólnym niezadowoleniem :)

    Póki co to ty się nie pokusiłeś o jakiekolwiek argumenty to i polemizować nie ma z czym.

    Zabawne, że o argumentacji ad personam pisze koleś od "debilnego nicka" i "dyskutowaniu z idiotą". Tup nóżkami, tup :)

    OdpowiedzUsuń