Warszawski Blog Parkingowy

Na tym blogu umieszczał będę zdjęcia aut parkujących niezgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym.
Każdy wpis zostanie opisany nr rejestracyjnym oraz opisem wykroczenia które kierowca w moim mniemaniu popełnił.
Każdy wpis na blogu to jedno telefoniczne zgłoszenie w Straży Miejskiej Miasta Stołecznego Warszawa
Po zakończeniu interwencji wpisy będą aktualizowane o informacje o jej wyniku.
Umieszczenie zdjęcia i postu na blogu nie jest tożsame z popełnieniem wykroczenia, o tym decyduje uprawiony funkcjonariusz lub Sąd Grodzki.

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z PoRD i kontaktów z telecentrum Warszawskiej SM pod numerem (+4822) 986
Uwolnijmy chodniki od nielegalnie parkujących!

czwartek, 30 września 2010

Stok Słoneczny, a chodnik zastawiony


W tym miejscu byliśmy już kilka tygodni temu. Niewiele się zmieniło. Parkowanie przy drodze tzw. "szybkiego ruchu", w strefie oznaczonej znakiem B-36 trwa w najlepsze.

Żeby tego było mało, łamane są jednocześnie przepisy zabraniające parkowania na "ciągu pieszo-rowerowym" (znak C-13/C-16 za kładką przy Międzynarodowej), na przystanku wzdłuż całej długości zatoki oraz utrudniania ruchu pieszym.
Zdaję sobie sprawę, że jak się ma kredyt na auto i mieszkanie w pobliskim budynku "Słoneczny Stok" to już na podziemne miejsce parkingowe może być szkoda, ale to nie mój problem.
Ja jadąc z Trasy Łazienkowskiej w kierunku Witolina, poprzez Aleję Stanów Zjednoczonych, nie chcę być narażany na kolizję z autem opuszczającym nielegalne miejsce parkingowe, czy przepychać się z wózkiem po trawie w wyniku zastawienia chodnika. A zadaniem służb lub zarządcy drogi jest mi to zapewnić.


Wynik interwencji był dla mnie sporym zaskoczeniem. Pomimo późnej pory Strażnicy się wykazali i wystawili 12 wezwań oraz 3 mandaty karne. Interwencję zakończono 1 października 2010 około 00:12.
Oby tak dalej!

wtorek, 28 września 2010

Pisma o małpim gaju wokół warszaws(k)iego ZOO

Grzegorz, jako jeden z nielicznych nie poprzestał na narzekaniu odnośnie bałaganu parkingowego wokół ZOO i przygotował 9 pism do właściwych insytucji:
"W weekend dwa czy trzy tygodnie temu przy ZOO podczas pomiarów czasu przejazdu do audytu 4 razy przejeżdżałem w rejonie ZOO i parku praskiego - widziałem 2 (słownie: dwóch) policjantów którzy rozmawiali z jednym kierowcą, który zaparkował na chodniku bezpośrednio przed przejściem dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Ratuszowej z ul. Wybrzeże Helskie. Poza tym nie stwierdziłem ani jednego wystawionego wezwania, ani jednego odholowanego samochodu (na chodniku przy Ratuszowej oznakowanego kombinacją znaków B-36 + T-24 nie było ani kawałka wolnego miejsca) ani obecności żadnych innych funkcjonariuszy poza parą policjantów, których samochody mijały wjeżdżając po przejściu dla pieszych i parkując bezkarnie na chodnikach i trawnikach)"


Grzegorz Romanik
--
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl

poniedziałek, 6 września 2010

Audyt drogi rowerowej przy ul Fieldorfa

pdf 2MB

W połowie bieżącego roku w związku z budową Centrum Handlowego "Gocław" rozpoczęto przebudowę ulic Fieldorfa i Nowaka - Jeziorańskiego. Inwestycja polegała na przebudowie sygnalizacji, wydzieleniu pasów do prawo i lewoskrętów oraz budowie ronda na ulicy Nowaka Jeziorańskiego. W ramach inwestycji w kilku miejscach wykonano przejazdy rowerowe oraz wydzielono na chodnikach ul Fieldorfa DDRiP (Drogę dla Rowerów i Pieszych).
Niby wszyscy powinni być zadowoleni. Niestety tak nie jest.
Wybudowana infrastruktura rowerowa znacząco utrudnia ruch pieszych (zwłaszcza przy skrzyżowaniu Fieldorfa i Nowaka - Jeziorańskiego), a jazda rowerem wcale ułatwiona nie została - wcześniej można było spokojnie jechać ulicą, teraz zgodnie z PoRD trzeba zjechać z jezdni na oznakowaną znakiem B-16 drogę dla rowerów. Drogę po której chodzą tabuny ludzi w tym z wózkami dziecięcymi.
Karać?
Zdecydowanie nie, no chyba że urzędnika który akceptował organizację ruchu, która jest nielogiczna i zmusza niektórych pieszych do łamania przepisów i wchodzenia na Drogę dla Rowerów a rowerzystów chcących szybko dotrzeć do celu do slalomu pomiędzy pieszymi.
Oczywiście wcześniej i większość rowerzystów i tak jeździła tym chodnikiem (nielegalnie!), ale bo budowie Centrum Handlowego ruch pieszych wzrósł kilka razy, a szerokość chodnika została zmniejszona (110 cm) a na jego środku pozostawiono latarnie.

Można by rzecz - nigdy nie dogodzisz parszywym cyklistom, ale nie w tym rzecz.
Zbudowano po prostu babol nie zgodny z obowiązującym prawem - nie dość że nie spełnia zapisów tzw. Warszawskich Standardów Rowerowych, to jest sprzeczny również z zapisami rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r., w sprawie warunków technicznych, jakim muszą
odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.

By się nie stosować w praktyce do w/w dokumentów należy uzyskać pisemną zgodę odpowiednio - Ministerstwa albo Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.

Czy takie pozwolenia zostały udzielone inwestorowi?
Może się dowiemy.
W dniu 3 sierpnia 2010 razem Grzegorzem C. wykonaliśmy audyt tej inwestycji pod kątem jakości i zgodności wybudowanej DDR z obowiązującymi przepisami.
Po zebraniu materiałów z audytu przygotowałem 27 stronicowe pismo i skierowałem je mailem do Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Zgodnie z zapisami Kodeksu Administracyjnego w ciągu 30 dni powinienem otrzymać odpowiedź.